Kolejny dzień mrozów w Krakowie. Większość ludzi na ulicach wygląda jak zapatulone stworki z zimowej bajki. Wczoraj po raz pierwszy w tym roku włożyłam gruby, długi wełniany sweter i zupełnie nie stylowe zimowe buty. Poszłam po dzieci do szkoły i po drodze zaczęłam...

czytaj dalej