Ubierasz się czy przebierasz?

piękno, styl, metamorfoza, stylistka, osobista stylistkaNasza percepcja piękna jest wbudowana głęboko w obwody mózgu. David Eagleman

Ostatnio przeczytałam  to zdanie w bardzo ciekawej książce amerykańskiego neurofizyka Davida Eaglemana na temat działania mózgu – Mózg incognito. Wojna domowa w twojej głowie. (wyd.carta blanca). Polecam całą książkę, bo bardzo dobrze się czyta i poszerza choryzonty.

Od kilku lat zastanawiam się nad tym,  czy istnieje jeszcze w dzisiejszych czasach ideał piękna. Czy nadal funkcjonuje  jakiś kanon, schemat, do którego się podświadomie porównujemy? Ideał,  który powoduje, że wybieramy takie a nie inne ubrania?

Moda pod koniec drugiej dekady XXI w. oferuje nam niesamowitą ilość trendów, stylizacji i możliwości. Wolność i obfitość można by powiedzieć.

Możemy nosić sportowe buty do delikatnych falbaniastych sukienek, lub szpilki do dziurawych dżinsów.

Czy w tym całym szale związanym z wizerunkiem chodzi jeszcze o piękno?

A może o coś zupełnie innego?

Czy ten wymarzony  ideał piękna,  jest, jak sugeruje autor książki stały i głęboko wbudowany w biologiczny aspekt życia? Czy faktycznie chodzi tylko o zidentyfikowanie najzdrowszej partnerki, która będzie dawać życie następnemu pokoleniu?

wyrażanie siebie, metamorfoza, wizerunek, styl
Ilustracja, Joanna Tor-Gazda

A może w ubieraniu wcale nie chodzi o piękno? Tylko o odkrywanie siebie czy kreowanie ilustracji swojego wewnętrznego ja?

No dobra, ale koniec tego filozofowania i przejdźmy do konkretów.

Must have..czyli co?

 

Jednym z ulubionych pytań, które zadają mi kobiety na warsztatach jest :

Jaki jest must have , czyli ubrania, które każda kobieta powinna mieć w swojej szafie, aby wyglądać i czuć się pięknie i dobrze?

Moim zdaniem nie ma  jednego  zestawu ubrań dla każdej kobiety.

Z jednego prostego powodu. Każda z nas prowadzi inny styl życia. Mamy różne sylwetki i typ urody, i zupełnie różne pomysły na siebie.

Jesteśmy po prostu różne.

Każda z nas może mieć własny styl, czuć się dobrze i ładnie, jeżeli tego chce, ale nie ma jednego uniformu dla wszystkich.

Dress code…

 

Oczywiście są pewne zasady pisane lub nie (dress code nie zawsze jest spisany w punktach, czasem możesz go wyczytać między wierszami), które obowiązują w różnych zawodach, miejscach pracy czy w kulturze danego regionu, dotyczące ubierania.

Myślę, że wiele z nas ma także swój osobisty dress code, oparty na wyznawanych przez nas wartościach i określonych priorytetach życiowych.

Mój osobisty dress code opiera się przede wszystkim na tym, że chcę się czuć dobrze w ubraniu i stworzyć przestrzeń na spotkanie z drugim człowiekiem.  Nie chce się czuć przebrana ale ubrana.  Zależy mi na tym, aby nikogo nie zakrzyczeć czy onieśmielić moim wyglądem.

pięknie, stylowo, być sobąWierzę, że można wyglądać pięknie i atrakcyjnie właśnie trzymając się swoich wartości, a nie ulegając szybkiej modzie (fast fashion), która co tydzień proponuje nam coraz to inne stylizacje. Moda mnie inspiruje, ale nie zniewala.

Uważam, że nie musimy mieć dużo ubrań, aby wyglądać dobrze. Wystarczy mieć te odpowiednie do sylwetki, stylu życia i tego co nam w duszy gra.

Warunkiem niezbędnym jest jednak, aby czuć się w ubraniu jak w drugiej skórze, a nie jak w niewygodnym uniformie. Bo nawet strój biznesowy czy bardziej formalny, który wydaje się nie wygodny, może być „skrojony na miarę”.

Tworzenie stylu nie jest trudne. Może być dobrą zabawą i inspirującym zajęciem, jeżeli wiemy kogo ubieramy i jak ta konkretna osoba chciałaby wyglądać. A tego wszystkiego dowiaduję się zawsze podczas rozmowy z konkretnym człowiekiem, któremu mam pomóc, zadając odpowiednie pytania. Dopiero po tym etapie następuje czas kreacji i poszukiwania odpowiednich kolorów, kształtów itd.

Może do tej pory nie myślałaś o współpracy z osobistą stylistką, ale jeżeli chciałabyś zmienić swój styl albo odkryć go na nowo na wiosnę, to obiecuję, że nie będę Cię przebierać i zapraszam na pierwszą darmową konsultację telefoniczną lub przez Skypa. Poznajmy się, a po tem zdecydujesz co dalej:)

Joanna Tor-Gazda, mentorka stylu, projektantka i osobista stylistka
Joanna Tor-Gazda, osobista stylistka

Myślę, że wspólnie  stworzymy świetny styl, który będzie Ci służył przez następne lata.

Pozdrawiam ciepło i słonecznie.

Asia

joanna@dostrajanie.pl/660 475 407

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *