Po co mi ciało?

Czy zastanawiałaś się kiedyś po co nam ciało?

Niedawno moja córka zadała mi właśnie takie pytanie.  I zanim zdążyłam jej odpowiedzieć mój syn mnie uprzedził i powiedział:

Ciało to taki kształt, który pomaga duszy komunikować się ze światem.

 

Ciało jest mi potrzebne do życia i komunikowania się z innymi.

Ciało jest cudownym darem od Boga, bo dzięki niemu możemy działać i robić dobre rzeczy. Możemy się przytulić,  podać sobie ręce na przywitanie albo się do kogoś uśmiechnąć. Możemy rozmawiać, słuchać, tworzyć, po prostu być.

Czasami nas zawodzi, a czasem jest przeszkodą w sprawnym działaniu. Wiem, że kiedy moje ciało choruje, jakość mojego życia się diametralnie zmienia. Nie mogę pracować, cieszyć się czasem z rodziną itd.

Nie da się ukryć jestem zależna o mojego ciała. Wszyscy jesteśmy.

Jestem projektantką ubioru i ciało, sylwetka to temat, który jest dla mnie bardzo ważny.

Do konkretnej osoby, dobieram ubrania, a one powinny spełniać wiele funkcji odpowiednich do potrzeb m.in ciała.

Jednym z elementów dbania o wizerunek jest także dbanie o zdrowie i dobre funkcjonowanie ciała.

Czego potrzebuje ciało?

 

Czy zgodzisz się ze mną, że ciało potrzebuje opieki, troski i czułości?

Co przez to rozumiem?

Opieki, czyli odpowiedniego pożywnego jedzenia wody i ruchu oraz ubrań.

Troski, czyli uważności i czasu na regenerację.

Czułości, czyli poczucia bliskości.

Jak byłam w podstawówce bardzo dużo spacerowałam. Pamiętam, że  to mi pomagało, zwłaszcza po trudniejszym dniu w szkole. Szłam do szkoły z krakowskiego Kazimierza, przez Rynek Główny. Taki 20 minutowy spacer rano pomagał mi się obudzić. Często słuchałam po drodze energicznej muzyki i czułam, jak rytm przebiega od uszu aż po czubki palców.

Później już w liceum zaczęłam bardziej zwracać uwagę na to, co jadłam i chodziłam regularnie na basen, jeździłam na rolkach, rowerze, chodziliśmy z przyjaciółmi po górach i żeglowaliśmy. Dużo się działo.

Do dziś pamiętam to uczucie fizycznego zmęczenia, które dawało mi ogromną radość i pomagało odpocząć psychicznie.

Każdego dnia dbam o to, aby dać ciału potrzebną dawkę ruchu. Bo dzięki temu dobrze mi się śpi, mam więcej energii i łatwiej radzę sobie z trudnościami.

Wystarczy całkiem nie wiele, malutki krok dziennie, aby zaopiekować się ciałem, które codziennie ubierasz, aby iść do pracy i spotkać się z ludźmi czyli po prostu żyć.

A czego potrzeba twojemu ciału?

3 kroki do zmiany

 

Nie ma jednej idealnej recepty dla wszystkich. Ale jest kilka wskazówek, które możesz przemyśleć w ten weekend.

Zachęcam Cię do refleksji i stworzenia własnego krótkiego planu działań opartego na odpowiedziach na 3 pytania:

 

  1. Co zdrowego i odżywczego jem i piję na codzień?
  2. W jaki sposób dostarczam ruch mojemu ciału?
  3. W jaki sposób pomagasz ciału się zregenerować?

Sposobów i metod dbania o ciało jest mnóstwo.

Jedni stosują jaglane detoksy lub post (przyznaję się, ja także do nich  należę), a inni wola jeść tylko warzywa, jeszcze inni wyjeżdżają do SPA.

Myślę, że ważne jest, aby się czasem zatrzymać i zobaczyć, czy traktujemy ciało z szacunkiem i uważnością.

Jeżeli zależy Ci na zadbanym wyglądzie i budowaniu swojego stylu, nie zapomnij również o swoim ciele.

Jak Ty zadbasz o nie, to zobaczysz, że to właśnie ono stanie się dla Ciebie wsparciem i pomocą w codziennym życiu.

Może warto zrobić coś dla niego już w ten weekend?

To co, do zobaczenia na spacerze;)?

Jeżeli chcesz porozmawiać o twoim osobistym wizerunku,

dzwoń 660 475 407 lub pisz do mnie joanna@dostrajanie.pl

Dobrego weekendu 🙂

Asia

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *